19-12-14

Święta tuż, tuż…

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Wszystkim naszym Klientom, Współpracownikom, Partnerom i Sympatykom

życzymy, aby nadchodzące święta były czasem odpoczynku i wielu pozytywnych emocji.

I aby te emocje zostały z Wami na dłużej… na kolejne miesiące!

A w nadchodzącym Nowym Roku 2015

niech się realizują Wasze plany – te większe i te mniejsze także,

bo dzięki małym krokom dochodzi się do wielkich rzeczy!

Pozdrawiamy ciepło!

życzenia świąteczne 2014 Święta tuż, tuż...

4-12-14

Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Con Amore to znaczy z pasją, z uczuciem, z oddaniem… „Con Amore” nosił nazwę stół, przy którym na swoim weselu zasiedli Zuza i Sebastian. Con Amore idealnie oddaje charakter łączącego ich uczucia. I zdecydowanie Con Amore była nasza współpraca!

Zuza i Sebastian to para niezwykle pozytywna, pełna energii i radości życia. Odczuwałam to na każdym spotkaniu i w każdej rozmowie telefonicznej. Praca z taką parą jest niezwykle inspirująca, a przy tym daje ogromną dawkę motywacji do działania! Kiedy rozpoczęliśmy współpracę, już na jej początku intuicyjnie czułam, że będziemy się świetnie rozumieć. I nie pomyliłam się…

Muzyka towarzyszy Zuzie i Sebastianowi na co dzień… Sebastian jest niezwykle zdolnym i uznanym wiolonczelistą. Zuza uwielbia podróże i możliwość poznawania nowych miejsc. Stanęliśmy zatem przed zadaniem połączenia obu pasji i stworzenia przyjęcia weselnego szytego na miarę. Nie do końca chcieliśmy powielać tematykę czysto-podróżniczą, znaną naszej parze z innego wesela, które zorganizowaliśmy rok wcześniej. W związku z tym zdecydowaliśmy, że motywem przewodnim stanie się muzyka klasyczna. Pasja Zuzy znalazła swoje odzwierciedlenie w dokładnie przemyślanej i stworzonej przez nią samą liście drinków: niezwykle pieczołowicie opisanych i dobranych w odniesieniu do jej wojaży z całego świata.

motyw przewodni wesela muzyka klasyczna Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

wesele tematyczne muzyka klasyczna Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

nuty wesele muzyczne kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

nuty wesele tematyczne muzyka klasyczna Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

hortensje wesele warszawa Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

Na miejsce swojego przyjęcia Zuza i Sebastian wybrali niezwykle klimatyczny obiekt w stylu starego loftu. Czerwoną cegłę doświetliliśmy architektonicznym oświetleniem, które perfekcyjnie podkreśliło nieregularną fakturę ścian. Dobór kwiatów był dla Panny Młodej dość prosty: piwonie i hortensje! I tak naprawdę nie potrzeba było żadnych innych gatunków. Zasugerowałam, abyśmy postawili na białe kwiaty, które idealnie będą kontrastować z czerwoną cegłą wnętrza. Na stołach znalazły się zatem wysokie kompozycje z białych, puszystych hortensji, a na stole Pary Młodej dodatkowo pachniały kopuły z pastelowo różowych piwonii. Bukiet Panny Młodej był taki, jaki chciała mieć Zuza: z samych piwonii, idealnie rozwiniętych i nieziemsko pachnących.

wesele forteca warszawa kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

wesele forteca kreglickich kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

wesele tematyczne kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

muzyka wesele motyw przewodni kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

muzyczne wesele tamtyczne kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

Stoły gości nazwaliśmy tematycznie, a każdy nosił nazwę związaną z tempem muzycznym, w jakim mogą być wykonywane utwory. Był więc stół „Adagio”, „Moderato”, „Animato” czy „Vivo”. Elementem nieodzownym aranżacji były czarne, duże nuty. Zamiast tradycyjnych winietek, zaproponowałam naszej parze opaskę z  kluczem wiolinowym i pięciolinią, na której w miejscu nut znalazło się imię i nazwisko każdego z gości.

Słodkim elementem tematycznym był tort, nawiązujący do muzyki klasycznej, na którym oprócz instrumentów widniały nazwiska najwybitniejszych kompozytorów.

kraina slubow hortensje warszawa wesele Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

kraina slubow wesele fort legionow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

fort legionow wesele kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

wesele muzyczne forteca hortensje Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

tort wesele tematyczne kraina slubow Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

tort wesele kraina slubow sarzynski Con Amore, czyli wesele Zuzy i Sebastiana

Elementów tematycznych nie zabrakło także podczas ceremonii. O oprawę muzyczną ślubu zadbali przyjaciele Zuzy i Sebastiana – genialni muzycy z Atom String Quartet. Sprawili swym występem wspaniały prezent duchowy nie tylko Parze Młodej, ale i wszystkim gościom w kościele.

Ceremonia była wzruszająca, a przyjęcie pełne pozytywnych emocji i dobrej zabawy: przy stołach, na parkiecie i przy fotobudce.  Zuza i Sebastian pobrali się w pierwszym dniu lata, a noc ich wesela była najkrótszą nocą w roku, dlatego świt szybko zastał gości na parkiecie ;)

Zuzo i Sebastianie, jeszcze raz wielkie dzięki za możliwość współpracy z Wami! Niech Wasza pozytywna energia i radość z bycia razem będą zawsze tak silne i inspirujące dla innych! Do zobaczenia! :)

25-11-14

Ślub na rajskiej plaży – spełnienie marzeń?

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Wedding planner czasem musi odpocząć ;) tak, tak – nawet ja. Dlatego właśnie, zimą 2014 roku, po 3 latach nieustannej ciężkiej pracy przy organizacji ślubów i po 3 latach bez żadnych wakacji, stwierdziłam, że chyba już czas najwyższy oderwać się choć na chwilę… Kierunek podróży? Azja! Była to pierwsza nasza podróż do Azji i wybór padł na Tajlandię (nie ukrywam, że argument przepysznego jedzenia była tym najbardziej przekonującym ;)). Tajlandia powitała nas ferią smaków, zapachów i barw! Ale o kolorach, które mnie urzekły napiszę nieco później…

Czy udało mi się oderwać od tematyki ślubnej? Oczywiście, że nie! I nawet nie próbowałam tego robić! Na każdym kroku otaczały mnie fantastyczne kwiaty egzotyczne, miałam też okazję obejrzeć pracę krawcowych, szyjących tradycyjne tajskie stroje ślubne! Fantastyczna sprawa!

Będąc na kursie tajskiego gotowania, poznałam przemiłą dziewczynę z Węgier – Katie. Okazało się, że do Tajlandii przyleciała na ślub przyjaciółki. Słysząc słowo „ślub” nie mogłam się pohamować i nie spytać o szczegóły ;) Dowiedziałam się, że niestety! nie jest to ślub choć w połowie tajski, bo marzyłam, aby zobaczyć na własne oczy lokalną, tradycyjną ceremonię… Niestety nie udało się. Miałam jednak okazję obserwować ślub dwójki Europejczyków, którzy na miejsce swojej ceremonii wybrali rajską plażę Railey Beach. Nie bez powodu zdecydowali się na to właśnie miejsce, bynajmniej nie ze względu na popularność tejże plaży wśród plażowiczów. Poznali się kilka lat wcześniej, podczas wspinaczki na skały otaczające plażę.

Musze przyznać, że mimo całej rajskiej scenerii, pięknej pogody i idealnej historii pary młodej, byłam zawiedziona aspektem aranżacyjnym ceremonii. Krew w żyłam zmroziły mi plastikowe krzesła przykryte satynowymi i wygniecionymi!!! pokrowcami, które na domiar złego nie zakrywały zupełnie nóżek nieszczęsnych krzeseł…

slub na plazy w tajlandii Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

tajlandia slub Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

slub na plazy tajlandia Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

Kolejny zawód – sztuczne kwiaty. Oczywiście, jest dla mnie logicznym, że trudno o wytrzymałość świeżych kwiatów przez długi czas w 40-stopniowym upale, ale ceremonia trwała zaledwie 15 minut. Goście zaczęli zajmować miejsca 15 minut przed ceremonią. W sumie 30 minut, kiedy to kwiaty byłyby wystawione na słońce. Byłyby…, bo całe miejsce ceremonii było gotowe już od godziny 11:00. Jaki był tego cel? Nie mam pojęcia. Być może sztuczne kwiaty były formą cięcia kosztów. Dziwi mnie to jednak w kraju, gdzie pęk (nie pęczek ;)) 40-50 gałązek storczyka kosztuje 150 bahtów, czyli 15 złotych!!!! Być może ktoś posądzi mnie o przesadę w tej kwestii, ale przykro mi – tak już mam, taka moja natura zawodowa, że pewne rzeczy trudno mi przemilczeć ;)

ceremonia slubna na plazy Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

europejski slub w tajlandii railey beach Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

slub tajlandia Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

tajlandia railey slub Ślub na rajskiej plaży   spełnienie marzeń?

Pomijając moją wrodzoną czepliwość, sztuczne kwiaty i plastikowe krzesła wszystko byłoby pięknie! Bardzo podobały mi się nieformalne stroje pana młodego, drużbów i druhen. Byłam oczarowana urodą Panny Młodej. Trochę mniej jej bukietem, ale z gustem panny młodej się nie dyskutuje ;) Przełknęłabym nawet fakt, że wiejący mocno wiatr i szum fal zagłuszał muzykę, a celebrant nie używał mikrofonu (no może z tym jednak nie do końca jestem w stanie się pogodzić, ponieważ widziałam jak goście wytężali słuch, żeby dosłyszeć choć słówko…). Wszystko byłoby romantycznie! Gdyby nie jeden fakt… Miejsce ceremonii otaczały grupki plażowiczów, którzy nawet nie próbowali uszanować prywatności i intymności tej chwili, zakładając ubranie. Goście, patrząc na parę młodą, tuż za nią widzieli roznegliżowane ciała turystów. Wierzę, że zdjęcia można zrobić tak, aby nie było tego widać (co i ja bardzo starałam się zrobić), jednak wspomnienie pozostaje…

Tak wiele osób marzy o ślubie na plaży, miliony ślubów na całym świecie mają miejsce właśnie w takich okolicznościach przyrody. Przykro jest myśleć, że połowa z nich może wyglądać właśnie tak – z ciekawskim okiem półnagiego turysty tuż za ramieniem pana młodego…

18-11-14

Targi Wedding na Narodowym – panele dyskusyjne

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

15-16 listopada na Stadionie Narodowym odbyła się pierwsza edycja targów Wedding, organizowanych przez najlepsze, według nas, pismo branży ślubnej „WEDDING”. Już samo miejsce targów było innowacją i doskonałą zachętą do odwiedzin wydarzenia. Oprócz stoisk wystawienniczych i pokazów mody, organizatorzy zaplanowali dodatkową formę interakcji z gośćmi – panele dyskusyjne. Zostaliśmy zaproszeni do dwóch takich paneli eksperckich, podczas których odpowiadaliśmy na pytania redaktor naczelnej Marty Koszarek oraz zgromadzonych gości.

Pierwszy panel dotyczył zawodu konsultanta ślubnego. Opowiadałam o tym, czym w ogóle jest ta profesja i jak wygląda nasza współpraca z parami młodymi. Do udziału w panelu została też zaproszona Paulina Kostanek ze Ślubnej Pracowni, dzięki czemu mogłyśmy z perspektywy dwóch różnych agencji ślubnych, opowiedzieć o poszczególnych kwestiach. Na pewno dało to pełniejszy obraz naszej pracy, szczególnie osobom planującym założenie własnej firmy organizującej śluby i wesela.

targo slubne wedding narodowy warszawa Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

targi wedding panele dyskusyjne Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

Z widowni padło m.in. pytanie o to, jak wygląda nasza praca w sezonie zimowym. Oczywiście, wbrew opinii osób nie zaangażowanych w taką pracę, nie jest to sezon martwy :) Jesienią, zimą i wczesną wiosną nawiązujemy współpracę z nowymi parami i bardzo intensywnie pracujemy nad organizacją ich ślubów i wesel. Można nawet powiedzieć, że jest to okres tak samo intensywny, jak szczyt sezonu – rodzaj pracy jest tylko nieco inny…

targi slubne na narodowym Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

Drugi panel dyskusyjny, do którego zostałam zaproszona, dotyczył tematu bardzo popularnego w ostatnich latach – ślubów plenerowych. Na tym panelu wystąpiłam nie tylko jako wedding planner Krainy Ślubów, ale także jako przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych. Jako Stowarzyszenie od 2010 roku prowadzimy intensywne działania, mające na celu liberalizację przepisów dotyczących możliwości udzielania ślubów poza lokalami USC. Po kilku latach wzmożonych działań i mówieniu głośno o problemie MAMY SUKCES! 10 października, podczas trzeciego czytania, projekt nowej Ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego został przyjęty i zgodnie z ustaleniami, wejdzie w życie 1 stycznia 2015 roku! Wg nowych zapisów urzędnicy będą mieli prawo udzielić ślubu poza lokalem USC, ale pod warunkiem, że miejsce będzie spełniało pewne wymagania: będzie godne rangi Urzędu oraz będzie bezpieczne dla wszystkich uczestników ceremonii. Takie „wyjście” urzędnika będzie się także wiązało z dodatkową opłatą, w tej chwili jeszcze dokładnie niesprecyzowaną, ale w kuluarach mówi się o stawkach rzędu 1000-1200 PLN.

targo wedding stadion narodowy Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

targi wedding stadion warszawa Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

Dzięki pytaniu z widowni, miałam także możliwość poruszenia tematu ślubów kościelnych w plenerze. Niestety, oficjalne stanowisko Kościoła, jest w tej kwestii kategorycznie odmowne. Oczywiście, wszyscy wiemy, że zdarzają się ceremonie „po cichu”, ale czy naprawdę większość rzeczy w naszym kraju musi dziać się poza sceną, aby mogła się w ogóle odbyć? Czy naprawdę nie mamy szans na wprowadzenie zasad, jakie obowiązują w większości krajów świata?

panel ekspercki wedding targi Targi Wedding na Narodowym   panele dyskusyjne

Rozmowa na temat ślubów w plenerze wzbudziła w nas sporo emocji. Nie mogłyśmy nie poruszyć kontrowersyjnej kwestii ślubów inscenizowanych – niestety dotychczasowa sytuacja spowodowała, że wiele osób, chcąc spełnić swoje marzenia, decydowało się na ostateczny krok… Przy takim stanowisku urzędników, z jakim i ja sama niejednokrotnie się spotkałam, nie mieli innej drogi do realizacji własnych planów o pięknym ślubie…

Smaku całemu naszemu spotkaniu dodaje fakt, że zaproszeni na panel byli także przedstawiciele USC, jednak na 2 dni przed targami, odwołali swoje przyjście nie podając żadnego konkretnego powodu. Wielka szkoda, ponieważ to od nich powinniśmy dowiedzieć się, jak w praktyce będzie wyglądała nowa Ustawa. Komentarz do takiego potraktowania sprawy pozostawiam Wam…

Na szczęście nie brakuje w Polsce także Urzędników przychylnych i rozumiejących ludzkie potrzeby. Jest takich osób naprawdę niewiele, ale pocieszające jest to, że w ogóle są. I mamy także nadzieję, że od 1 stycznia wszystkie Urzędy Stanu Cywilnego i wszyscy Kierownicy tychże Urzędów zrozumieją, że są dla ludzi…

Zdjęcia: Paulina Sztenkiel

20-10-14

Cytrynowe Love Magdy i Johna

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Dziś chcemy Wam pokazać ślub i wesele tak pełne energii i radości, jak para, dla której je organizowaliśmy :) Magda i John – pamiętam, że po raz pierwszy spotkaliśmy się wczesną wiosną, a za oknem padał śnieg z deszczem… Pogoda nie popsuła nam jednak nastrojów – myślę, że każdy z nas od początku poczuł, że podczas naszej współpracy będzie dużo uśmiechów, radości i wzajemnej sympatii :)

slub polsko brytyjski kraina slubow Cytrynowe Love Magdy i Johna

slub polsko brytyjski warszawa Cytrynowe Love Magdy i Johna

Na początku Magda i John chcieli, aby ich wesele było w 100% białe. Kiedy jednak pokazałam im, jak fantastycznie może wyglądać odrobina koloru, Magda zdecydowała, że sama biel nie była jednak najlepszym wyborem. I tak zamiast odrobiny, finalnie stanęło na biało-cytrynowym weselu z dużą ilością cytryn, żółtych melonów, papierowych kul, żółtymi różami i dużą ilością akcentów w kolorze cytrynowej żółci. Dzięki temu oranżeria, w której odbywało się przyjęcie, nabrała letniego i radosnego charakteru!

cytrynowe wesele kraina slubow Cytrynowe Love Magdy i Johna

Akcentem przełamującym wszechobecną cytrynową kolorystykę, była oryginalna papeteria, wykonana wg indywidualnego pomysłu Magdy i Johna. Papeteria łączyła w sobie symbole Warszawy i Londynu: Pałac Kultury i Nauki, Tower Bridge, Stadion Narodowy, Big Bena i inne charakterystyczne dla obu miast obiekty. Prosta grafika i czcionki doskonale połączyły się z nowoczesną kolorystyką całej imprezy.

zolte wesele papeteria polsko brytyjskie Cytrynowe Love Magdy i Johna

zolte cytrynowe wesele Cytrynowe Love Magdy i Johna

Podczas całego dnia chcieliśmy połączyć elementy tradycji polskiego i brytyjskiego wesela, a jednocześnie wpleść akcenty charakterystyczne dla Londynu – miasta, w którym mieszkają Magda i John. Dlatego właśnie, po ceremonii na gości czekały 3 piętrowe autobusy londyńskie. Czerwony korowód weselny, przejeżdżający wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia , wzbudzał euforię wśród tłumu spacerowiczów i turystów. Wielu z nich wiwatowało na cześć Nowożeńców!

zolte wesele w ogrodzie warszawa Cytrynowe Love Magdy i Johna

zolte wesele endorfina kraina slubow Cytrynowe Love Magdy i Johna

Jedna z atrakcji była fotobudka, która przez kilka godzin dawała gościom mnóstwo radości. Gadżety z fotobudki standardowo wykorzystywane były także na parkiecie, jako rekwizyty najbardziej wyborowych tancerzy ;) Torty weselne podaliśmy aż dwa – jeden tradycyjny słodki, drugi – wytrawny i serowy, zamówiony z myślą o brytyjskich gościach, niekoniecznie lubiących słodkości po kolacji. Wybraliśmy najlepsze sery, zróżnicowane pod kątem konsystencji i smaków.

wesele organizacja wedding planner warsaw kraina slubow Cytrynowe Love Magdy i Johna

Polsko-brytyjskie wesele Magdy i Johna trwało do bladego świtu, a genialny coverband rozgrzewał do czerwoności cały parkiet.

Współpraca z Magdą i Johnem była niezwykle inspirująca i przyjemna – dziękuję Wam za to i mam nadzieję, że będziecie zawsze miło wspominać ten fantastyczny dzień!

15-10-14

Działamy już 6 lat!

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

10 października obchodziliśmy 6 urodziny! Były pracowite, bo przygotowywaliśmy wtedy przyjęcie weselne dla Gosi i Emila – fantastycznej pary, która zamknęła nasz tegoroczny sezon ślubny :)

6 lat minęło jak mgnienie oka… Przez 6 lat poznaliśmy wiele wspaniałych par, dla których mogliśmy tworzyć, którym mogliśmy doradzać i dla których mogliśmy być pomocą. Satysfakcja jest ogromna, a wzruszenie i duma wcale nie mniejsze… Dziękujemy naszym Parom Młodym, naszym Partnerom i Podwykonawcom! Życzymy sobie i Wam kolejnych sezonów obfitujących we wspaniałe śluby i możliwość twórczego rozwoju!

6urodziny kraina slubow male Działamy już 6 lat!

Tagi:
23-04-14

Roksana i Jakub – wesele z podróżą w tle

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Pamiętacie nasz artykuł dotyczący organizacji wesela z motywem podróży? Dziś chcemy Wam pokazać nie tylko teoretyczne podejście, ale i praktyczne rozwiązania dotyczące tego tematu. Zastosowaliśmy je przy współpracy z Roksaną i Jakubem – parą młodych, pełnych energii ludzi, z którymi współpraca była czystą przyjemnością! Roksano, Kubo – dziękuję za możliwość współpracy z Wami! Organizacja Waszego ślubu była dla mnie zaszczytem :*

prezenty dla gosci weselnyc Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

Jak to zwykle bywa, motyw przewodni ślubu i wesela nie pojawił się od razu… Najpierw poznałam Roksanę i Kubę, ich styl życia, historię poznania i związku. Przy kreowaniu koncepcji dekoracji i aranżacji, zaproponowałam motyw podróży jako główne rozwiązanie. Idealnie do nich pasowało. Pochodzą z Polski, poznali się w Stanach, teraz mieszkają z córeczką w Edynburgu. Historia nierozerwalnie połączana z podróżowaniem i zmianą miejsca zamieszkania… Stworzyłam spójna koncepcję, od ogółu do szczegółu – i to te szczegóły spodobały się Roksanie i Kubie najbardziej. Pamiętam, że szczególnie przypadł im do gustu pomysł ze skrzynką pocztową na pocztówki wypisywane przez gości podczas wesela – miała to być alternatywa dla zwykłej i nudnej księgi gości.

walizeczka wesele slub obra Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

bukiet peonie slubny Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

bryczka do slubu warszawa Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

wesele podroznicze walizki  Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

bryczka wesele forteca Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

wesele forteca dekoracje Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

Właściwie cała nasza współpraca przebiegała zdalnie, ale to przecież już standard w naszej firmie, bo obsługujemy wielu Klientów mieszkających za granicą i rzadko bywających w Polsce. Na swój ślub Roksana i Jakub zaprosili gości nie tylko z całej Polski, ale też z wielu zakątków Europy i Stanów Zjednoczonych. Prawdziwą gwiazdą dnia była malutka Julia – córeczka Roksany i Kuby, która dała wyjątkowy popis swoich mozliwości głosowych po wyjściu Pary Młodej z kościoła ;)

wesele podroze forteca Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

wesele z motywem podrozy Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

podroznicze wesele forteca Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

forteca wesele podroznicze Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

karta menu wesele podroznic Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

piwoniowy tort Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

Przyjęcie odbyło się w zabytkowych fortyfikacjach Warszawy, miejscu niepowtarzalnym i niezwykle klimatycznym. Gości powitały pachnące peonie połączone z egzotycznymi odmianami kwiatów, których celem było podkreślenie tematyki przewodniej przyjęcia. Wielką popularnością cieszyła się wspomniana wcześniej skrzynka na kartki pocztowe, a dzieciaki nie odstępowały na krok czekoladowego fondue, które kusiło płynną, gorącą słodkością.

poczta weselna ksiega gosci Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

kartki pocztowe wesele Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

wesele w fortecy kreglickic Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

wesele w fortecy Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

Zamiast tradycyjnych oczepin, przygotowaliśmy dla gości inną atrakcję – dynamiczny i pełen energii pokaz barmański, wykonany przez zawodowców, z którymi pracujemy od początku istnienia naszej firmy. Jak zwykle, pokaz zakończyły gromkie brawa i okrzyki, a goście jeszcze bardziej nabrali ochoty na kolorowe drinki.

Niespodzianką dla Pary Młodej był natomiast tort, a właściwie to, co znajdowało się na nim – specjalnie dla Roksany, Kubu i Julki zamówiliśmy zabawną figurkę z ich podobieństwem. Cała trójka zajęła zaszczytne miejsce na szczycie 3 przepysznych walizek! Mina Roksany była nie do opisania! Gigantyczny uśmiech i mega zaskoczenie! I o to właśnie chodziło! Inną niespodzianką, która przygotowaliśmy dla naszej pary była spersonalizowana mapa ich podróży. Udało nam się podstępem ;) uzyskać informacje o odwiedzonych przez nich miejscach na całym świecie oraz zdjęcia z podróży. I tak powstała osobista mapa podróży Roksany i Kuby :)

flair show wesele Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

tort weselny walizki Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

desery tort wesele Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

forteca oswietlenie wesele Roksana i Jakub   wesele z podróżą w tle

Ten dzień na długo zapisze się w historii naszej firmy, ponieważ był to pierwszy (jak do tej pory ;)) dzień, w którym zorganizowaliśmy i skoordynowaliśmy 3 ślubu i wesela! A upał wcale nam nie pomagał! Ale było warto, bo wszystkie 3 wesela udały się, a my zyskaliśmy kolejne 3 pary zadowolonych Klientów :)

8-04-14

Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Dopóki nie poznałam Karoliny, nie myślałam, że można tak bardzo kochać dany kraj, jego kulturę i tradycje. Już na pierwszym spotkaniu, dowiedziałam się, jak bardzo Karolina i Jarek są związani z Holandią, jak bardzo uwielbiają do niej wracać i koniecznie chcą nawiązać do niej w stylistyce wesela. Kiedy jednak zobaczyłam ich mieszkanie, w którym wszystko (wszystko!) nawiązywało do tego kraju, pomyślałam „o rany! to nie żarty! musimy podejść do tematu poważnie i na pewno z pomysłem!”

Mimo jednoznacznego skojarzenia Holandii z tulipanami, ale też z racji pory roku, zrezygnowaliśmy z ich obecności na ślubie i weselu. Postanowiliśmy, że „ugryziemy” temat nieco inaczej. Dlatego, kiedy już zamknęliśmy temat wyboru miejsca, organizacji oprawy fotograficznej i muzycznej, zajęliśmy się tworzeniem koncepcji aranżacji. Nie było to prostą sprawą, ponieważ musieliśmy połączyć dwie, teoretycznie rozbieżne koncepcje: romantycznego vintage’u, uwielbianego przez mamę Karoliny oraz tematu ukochanej Holandii Karoliny. Romantyczny charakter narzucało też częściowo miejsce, w którym miało odbyć się przyjęcie weselne. Jak to zwykle bywa – coś, co z pozoru wydaje się niemożliwe, po przemyśleniu okazuje się być świetnym pomysłem. Szczególnie, jeśli 5 kreatywnych kobiet spotyka się przy dobrej kawie :)

holenderskie wesele bukiet z bawelna Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

slub humanistyczny w plenerze Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

ceremonia humanistyczna warszawa slub Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

Tak właśnie 5 kobiet z głowami pełnymi pomysłów wymyśliło koncepcję, która połączyła w sobie vintage i Niderlandy, koronki i wiatraki, porcelanę i rowery. Brzmi dziwnie, prawda? Efekt był jednak doskonały! I zaskoczył nawet nas ;) Postawiliśmy na kwiaty w odcieniach brudnego różu i brudnego kremu, niektóre odmiany były wręcz brązowe. Ktoś mógłby powiedzieć, że to przecież smutne kolory i nie pasują do ślubu… My jednak lubimy nietypowe rozwiązania i mamy to szczęście, że współpracujemy z Klientami, którzy także takich rozwiązań oczekują. Tak, jak Karolina i Jarek.

rower holenderskie wesele Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

dekoracje wesele holenderskie Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

 

holenderskie wesele tematyczne Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

„Brudne” odcienie kwiatów przełamaliśmy przepiękną porcelaną z motywem cebulowym, która nawiązywała do ceramiki z Delft – przepięknej i znanej na całym świecie. Nasza florystka Asia, przygotowała w nich piękne kompozycje – niezwykle romantyczne, a jednocześnie tak oryginalne. Kwiaty „wyrastały” z imbryków, filiżanek i dzbanuszków. Bukiet Panny Młodej także miał z założenia być nietypowy – znalazła się w nim więc puszysta bawełna. Bukiet był dopełnieniem stroju Karoliny, która wyglądała zachwycająco – wybrała prostą, ale obszerną suknię z mięsistej tkaniny, której jedyna ozdobą były delikatne kokardki z tyłu. Osobiście uwielbiam takie suknie – proste, eleganckie, efektowne.

holenderskie wesele winietka wiatraczek Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

wesele z motywem holandii Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

Chcąc nawiązać do tematyki holenderskiej, standardowe winietki zastąpiliśmy granatowymi wiatraczkami z ozdobnym kamieniem, nawiązującym do kamienia przy bukiecie Panny Młodej. Zaproszenia i karty menu wykonaliśmy w tym samym stylu – pojawił się na nich rower-holenderka i akcent granatowej koronki. Goście zasiedli przy stołach-miastach: Amsterdam, Arnhem, Gouda, Maastricht i kilku innych.

wiatraczek winietka wesele warszawa Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

papeteria weselna holenderskie tematyczne Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

Na słodkim bufecie nie mogło zabraknąć oczywiście holenderskich przysmaków, np. rozpływających się w ustach Stroopwafeln. Menu weselne tworzyliśmy łącząc kuchnię polską z akcentami kuchni europejskiej, tak, aby każdy z gości mógł odnaleźć coś dla siebie.

Po pięknej ceremonii humanistycznej w ogrodzie, goście zostali zaproszeni na krótki koktajl i sesję zdjęciową, której elementem był m.in. granatowy rower :) Po kolacji, kiedy wszyscy spodziewali się pierwszego tańca Nowożeńców, Karolina i Jarek zaskoczyli swoich gości i zamiast tańca, zaprezentowali przygotowany wcześniej film. Klip opowiadający romantyczną historię, z udziałem najbliższych przyjaciół, zrobił furorę wśród gości. Karolina i Jarek pokazali, że nie ma sensu robić nic wbrew sobie. Jeśli nie mamy ochoty tańczyć pierwszego tańca – nie musimy :) I ja jestem ZA – grunt to przeżyć swój ślub i wesele po swojemu! Brawo!

slodki bufet wesele holenderskie Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

holenderskie wesele slodki bufet Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

A teraz coś, co zaskoczyło nas na kilka dni przed ślubem i weselem Karoliny i Jarka. Gdy Karolina przysłała mi SMS z kilkoma zdjęciami z pokazu Valentino – oniemiałam. A dopisek Karoliny o treści „Będę miała bardzo modne wesele” wywołał u mnie szeroki uśmiech :) Okazało się, że najnowsza kolekcja Valentino na sezon jesień-zima 2013-2014 jest inspirowana porcelaną z Delft! Królują w niej kobaltowe wzory i kremowa koronka! Przez zupełny przypadek, ale udało nam się trafić w trendy ze światowych wybiegów! Może przypadek, a może intuicja… ;)

valentino jesien zima pokaz Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

valentino pokaz inspirowany motywem holandii Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

valentino pokaz mody Romantyczna Holandia Karoliny i Jarka

6-03-14

UWAGA! Oferta LAST MINUTE!

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

last minute UWAGA! Oferta LAST MINUTE!

Tagi:
25-02-14

Brak pomysłu na wesele? Temat przewodni!

autor: Ewa Wardęga, Kraina Ślubów

Artykuł napisany dla magazynu WESELE

Śluby i wesela w Polsce z roku na rok wyglądają coraz lepiej – Pary Młode przykładają większą wagę do detali, a organizacji nie traktują już jako zła koniecznego. Coraz częściej poszukują też nowych pomysłów, trendów i inspiracji. Chcą, aby ich ślub i wesele były wyjątkowe i wyróżniały się na tle innych. Jest wiele sposobów na organizację imprezy niezapomnianej, nieszablonowej i takiej, która zostanie w pamięci zaproszonych gości.  Jednym z nich jest organizacja wesela tematycznego, a one z kolei zyskują w Polsce coraz większe uznanie zarówno wśród narzeczonych, jak i organizatorów i dekoratorów . Czym właściwie są wesela tematyczne?

wesele artykuł Brak pomysłu na wesele? Temat przewodni!

Mam jedną, złotą radę, którą daję wielu moim parom i która zawsze dobrze się sprawdza – jeśli temat przewodni, to najlepiej taki, który ma związek z Wami i historią Waszego związku – taki, który jest po prostu WASZ. Nie ma sensu na siłę poszukiwać motywu: efekt nie będzie najlepszy, jeśli stylistyka zawładnie całym dniem Waszego ślubu, a Wam samym nie będzie się kojarzyła z niczym, co jest „Wasze”. Poza tym goście też zapewne zauważą ten aranżacyjny zgrzyt.

Wesele tematyczne (czy też stylizowane) to przede wszystkim POMYSŁ. Kluczem do sukcesu jest idea, która pozwoli tak poprowadzić cały proces organizacji, aby efekt końcowy był pozytywnie zaskakujący. Pomysłów na wesela tematyczne jest tyle, ile par młodych i naprawdę nie wszystkie tematy, wbrew pozorom, zostały już wykorzystane. Musimy pamiętać, że jest pewna grupa tematów, które mogą zaprowadzić nas wprost na pole minowe pełne kiczu i tandety, dlatego trzeba być niezwykle ostrożnym, planując takie przyjęcia. Są to wszelkiego rodzaju motywy, kojarzące się z imprezami chociażby firmowymi: „hawajskie party”, „Piraci z Karaibów”, „gala filmowa” i tym podobne. Rynek gadżetów aż kipi od kolorowych akcesoriów tematycznych, z których niestety ogromna większość nie powinna znaleźć się na tak ważnym wydarzeniu, jak ślub i wesele.

wesele zeglarskie kraina slubow Brak pomysłu na wesele? Temat przewodni!

Pamiętajcie, że przy organizacji wesela tematycznego niezwykłą rolę odgrywa KONSEKWENCJA Waszych działań. Jeśli już raz obierzecie konkretny motyw, kolorystykę czy grafikę – trzymajcie się ich do samego końca. Oczywiście, możecie wprowadzać dodatkowe akcenty, które dodadzą smaczku. Musicie jednak pamiętać, że więcej wcale nie oznacza lepiej – np. organizując wesele w stylistyce Hiszpanii nie musicie wykorzystywać elementów, które wszystkim kojarzą się z nią jednoznacznie: kolorowych wachlarzy, ognistej czerwieni czy byka z Corridy. To byłoby już zdecydowanie za dużo. A przecież Hiszpania to też gorące słońce, soczyste owoce i kolorowa ceramika, czy niezwykła twórczość Gaudiego. Obierając temat przewodni przemyślcie go dokładnie – zastanówcie się, czy macie pomysły na wykorzystanie wybranego motywu na różnych polach: papeteria powinna współgrać z dekoracją stołów – dekoracja stołów powinna w miarę mozliwości nawiązywać do tego, co goście mają na talerzach – po wyjątkowej kolacji, goście powinni poczuć także Wasz wpływ na to, co się dzieje na parkiecie. Wtedy powstanie idealnie zaplanowane wesele tematyczne…

toskanska winnica wesele Brak pomysłu na wesele? Temat przewodni!

Ostatnim ważnym krokiem jest dbałość o DETALE. Przez wielu uważane za niepotrzebną fanaberię, jednak to właśnie one budują charakter przyjęcia. Drobny szczegół przy talerzu, ozdobne patery na słodkim bufecie, mały akcent na zaproszeniu – wszystko to sprawia, że aranżacje są oryginalne i inne od tysiąca pozostałych. Nieważne, czy lubicie działać od ogółu do szczegółu czy odwrotnie – przy weselach tematycznych nie powinniście pomijać niuansów i detali – to one zdecydują o sukcesie Waszego pomysłu.